Uniwersytet Opolski przejął pawilon paleontologiczny w Krasiejowie


Uniwersytet Opolski jest już formalnie właścicielem pawilonu paleontologicznego i bazy studenckiej w Krasiejowie, gdzie odnaleziono skamieniałości dinozaurów sprzed 225 milionów lat. Rektor uczelni i marszałkowie województwa w środę podpisali akt notarialny.

Pawilon paleontologiczny oraz domek studencki należały do tej pory do Stowarzyszenia Dinopark, które przez dziewięć lat zajmowało się promowaniem krasiejowskich wykopalisk. Stowarzyszenie latem ubiegłego roku formalnie zakończyło działalność, ponieważ uznano, że założone cele zostały osiągnięte.

 

Akt notarialny podpisali w środę na Uniwersytecie Opolskim rektor uczelni prof. Stanisław Nicieja, marszałek województwa Józef Sebesta oraz wicemarszałek i prezes Stowarzyszenia Dinopark Tomasz Kostuś.

 

Zbudowany w miejscu znalezisk pawilon paleontologiczny, gdzie prezentowane są najciekawsze odkrycia, otwarto latam 2006 r. Trwającą dwa lata budowę sfinansował samorząd województwa. Dziś pawilon wart jest blisko 5 mln zł. Jest miejscem badawczo-wystawienniczym. Budynek jest oparty o skarpę kopalni odkrywkowej, a pod jej szklaną podłogą można podziwiać największe w Europie nagromadzenie szczątków triasowych gadów i płazów. Złoże jest w pierwotnym położeniu, w jakim zastygło 225 mln lat temu.

 

Pawilon będzie teraz służył nie tylko zwiedzającym, ale także naukowcom. „Do Krasiejowa badać szczątki dinozaurów przyjeżdżają nie tylko naukowcy z całej Polski, ale także z Holandii, Niemiec, Czech, Anglii, a także z Japonii – powiedziała PAP kierownik Zakładu Paleobiologii Uniwersytetu Opolskiego prof. Elena Yazykowa. - Teraz będziemy odpowiadać za pawilon organizacyjnie i logistycznie, co ułatwi nam pracę przy koordynowaniu wizyt badaczy”.

 

Prof. Yazykowa powiedziała PAP, że powstaje nowy katalog wszystkich okazów znalezionych w Krasiejowie.

 

Naukowe obozy cieszą się ogromnym zainteresowaniem studentów, którzy przyjeżdżają do Krasiejowa z całej Europy, a nawet zza oceanu. „Moda na dinozaury pojawiła się kilkanaście lat temu. W Polsce powstała cała masa dinoparków, ale tylko my tutaj mamy fenomenalne znalezisko” – powiedział prof. Stanisław Nicieja.

 

Dziś miejsce wykopalisk jest znane w całej Polsce. W Krasiejowie na terenie odkrywkowej kopalni iłów Stowarzyszenie Delta wybudowało park rozrywki – Jurapark. Rocznie odwiedza go blisko 300 tys. osób. „Dziś możemy się tym szczycić. To największa atrakcja turystyczna naszego regionu” – przyznał marszałek Józef Sebesta.

 

Na terenie Juraparku, który zajmuje obszar 40 hektarów stoi ponad 200 makiet dinozaurów. Wśród nich są znane z filmów Spielberga mięsożerne tyranozaury i roślinożerne olbrzymy: 60-metrowy amficelias i wysokie na 16 metrów brachiozaury. Jest wśród nich także znacznie mniejszy silesaurus opoliensis, którego szczątki odkryto w Krasiejowie. Silesaurus liczy sobie 225 milionów lat i uchodzi za jednego z najstarszych okazów.

 

„Modele dinozaurów opracowywano wspólnie z naukowcami w oparciu o najnowsze wyniki badań, tak że rekonstrukcje są możliwie najbliższe oryginałom” – powiedziała PAP prof. Elena Yazykowa.

 

Jurapark pełni nie tylko funkcję rozrywkową, ale także naukowo-badawczą i dydaktyczną. Stowarzyszenie Delta (ma także juraparki w Bałtowie i Solcu Kujawskim) planuje rozbudowę parku o Muzeum Ziemi, w którym przedstawiona zostanie ewolucja człowieka.

 

PAP - Nauka w Polsce

 

man/ ls/